Poniedziałek, 23 kwietnia 2018 r.
Imieniny obchodzą: Jerzy, Wojciech

Niezwykły gość w Zespole Szkół w Borzytuchomiu

Rafał Zblewski  |  14 marca 2016

Niezwykły gość w Zespole Szkół w Borzytuchomiu
W czwartek 10 marca gościliśmy w Zespole Szkół w Borzytuchomiu wspaniałego artystę Pana Jerzego Omelczuka. Przyjechał do nas ze swoją małżonką Bogusią i opiekunem Panem Andrzejem Żywickim. Już w grudniu podziwialiśmy wystawę prac malarza, a teraz na żywo widzieliśmy efekty pracy. Historia jego życia i twórczości jest niezwykła- podajemy ją w pigułce za wydawnictwem Amun. W trakcie jednej lekcji Pan Jerzy namalował piękny pejzaż , który podarował naszej szkole. Dodatkowo otrzymaliśmy w prezencie dwa obrazy dotyczące tematyki świątecznej. Dzieci były pod wrażeniem umiejętności i determinacji malarza, zadawały wiele pytań dotyczących jego życia. Spotkanie było doskonałą lekcją tolerancji i motywatorem do realizowania swoich pasji i talentów. Dziękujemy !!!

Jerzy Omelczuk urodził się w 1957 roku w Siemiatyczach, z dziecięcym porażeniem mózgowym. 

Już w dzieciństwie zaczął malować ustami. Jego nauczycielami są Andrzej Grzelachowski, polski plastyk i Danuta Kaniewska. Najczęściej maluje olejem.  Jako najdłużej malujący artysta z Polski, został członkiem Światowego Związku. W roku 2001 otrzymał z rąk Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego odznaczenie "Zasłużony działacz kultury".

Do Światowego Związku Artystów Malujących Ustami i Nogami należy od 1982 roku. Z Wydawnictwem "Amun" współpracuje od początku jego działalności - od roku 1993.

     Inspiruje mnie wszystko - nawet rozmowa z innym człowiekiem. Nie mam swojego ulubionego tematu. Wciąż poszukuję czegoś nowego. Zresztą nawet wielcy także poszukiwali. Nie określiłem, jaką sztukę mam tworzyć. Wiem, że wciąż się rozwijam.

    To jest moje życie. Nie potrafiłbym bez tego żyć. Staram się powiedzieć wszystko za pomocą obrazu. Malując obraz dla kogoś, wkładam w to siebie. Maluję już prawie 30 lat. To moja pasja. Z tego żyję i tym żyję.

    Kiedy sprzedaję obraz, czuję się, jakbym tracił kawałek siebie samego. Nie potrafię tego oddzielić. Pasjonuję się sylwetkami prezydentów naszego kraju. Dotychczas nikt jeszcze nie namalował ich portretów, więc zrobiłem to pierwszy. Dużo znaczy dla mnie jako twórcy, że były eksponowane w gmachu Sejmu RP.

    Reaguję żywo na to, co się wokół mnie dzieje. 11 września 2001 r. odbił się tak mocno w mojej psychice, że stworzyłem 8 obrazów pt. "Tragedia w Nowym Jorku". Cykl ten został poświęcony tym, którzy zginęli. Ostatni cykl, jaki stworzyłem, to Moja Wielkopolska, 21 obrazów poświęconych zabytkom Wielkopolski. Jesienią 2003 r. zakończyłem malować kolejny cykl, pt. Trylogia Henryka Sienkiewicza według zdjęć Jerzego Hoffmana pod tym samym tytułem.

    Przynależność do Światowego Związku Artystów Malujących Ustami i Nogami to dla mnie ogromne wyróżnienie. Włożyłem wiele wysiłku i zrobiłem wszystko, żeby do tego dojść.










500 +
Dane podatkowe
KMZB
Konkurs
Mikroporady
Zawisza Borzytuchom

Serwis stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowania Serwisu do preferencji użytkownika. Szczegółowe informacje o plikach cookies znajdziesz w Polityce Prywatności. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Więcej o blokowaniu i usuwaniu plików cookies znajdziesz w Polityce Prywatności. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może spowodować utrudnienia lub brak działania niektórych funkcji Serwisu. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.